PinterestFacebookInstagram

Moje Montessori

Montessori w domu czyli uczymy się od dzieci jak być wielkimi

Początki czytania – poziom różowy

2 października 2017 | kategoria 3 - 4 lata

Podczas mojej przerwy blogowej sporo się u nas działo i będę próbować nadrabiać zaległości. Dużo zmieniło się na przykład w temacie liter, pisania i czytania. Napisałam kiedyś kilka wpisów na ten temat: o grach dźwiękowych, dopasowywaniu literek i figurek, książce z alfabetem, dopasowywance czy naszej DIY wersji ruchomego alfabetu. Były to różne prace i ćwiczenia z językiem: poszerzanie słownictwa, trenowanie ucha do wychwytywania pojedynczych dźwięków, później łączenie tych dźwięków z ich zapisem graficznym – czyli literą. Później przyszła pora na samodzielne układanie wyrazów. I teraz S. (ma niespełna 4 latka, brakuje jeszcze 2 miesięcy 😉 ) uwielbia pisać. Nie interesują go za bardzo prace takie jak pisanie w piasku, uwielbia natomiast pisać klasycznie, długopisem na papier czy kredą na tablicę. Nie chcę, żebyście odnieśli wrażenie, że pięknie i idealnie potrafi pisać literami pisanymi. 😉 Nie, w miarę swoich możliwości pisze literami drukowanymi i jest to jego spontaniczna inicjatywa. Zauważyłam, że po prostu fascynuje go ta nowoodkryta umiejętność: potrafi rozłożyć słowa na pojedyncze dźwięki, połaczyć je z ich symbolami (czyli literami) i również je zapisać. Fascynujące, prawda? 🙂


Moje Montessori Pomoce językowe


Niedługo po tym, jak zaczęło go tak bardzo interesować pisanie, przyszła pora również na czytanie. Według metody Montessori dziecko uczy się najpierw pisać i dopiero później czytać. Przyznam się, że kiedyś bardzo sceptycznie podchodziłam do tego stwierdzenia, teraz mi przyjdzie jak najbardziej naturalne. Ale to jest temat na odrębny wpis. Dzisiaj chciałabym podzielić się z wami S. pierwszymi kroczkami w drodze czytania.


Moje Montessori Karty poziom różowy 2

Wszystko zaczęło się w lecie, podczas inwazji komarów. S. był dogryziony i ja smarowałam go Fenistilem. Wtedy S., przeglądając jego pudełko, popatrzył na mnie i powiedział: „Mamo, tam jest napisane żel, sam to przeczytałem!” No i faktycznie. To było S. pierwsze samodzielnie przeczytane słowo. I od tego momentu zaczęła się faza czytania.

Jeśli pozwolicie mi na małe, w pełni subiektywne refleksje 😉 : ostatnio myślałam o tym, jak my w domowych warunkach próbujemy kroczyć montessoriańską drogą przygotowując otoczenie, tworząc pomoce, obserwując zainteresowania. Jak to wszystko idzie naturalnie. Jak wielki sens mają w sobie słowa Marii Montessori że dziecku dajemy klucz ale drzwi musi otworzyć samodzielnie. Nigdy S. nie prosiłam o to, żeby mi coś przeczytał czy coś napisał. Bawiliśmy się w gry dźwiękowe, poznawali literki, bawili w różne dopasowywanki czy układania wyrazów. Aż jednego dnia wziął długopis i napisał swoje pierwsze słowo. Jedniego dnia również pragnął, pełen entuzjazmu, podzielić się ze mną swoim wielkim odkryciem: sam przeczytał swoje pierwsze słowo! I to jest dla mnie najbardziej fascynujące – dokonał tego sam. Ten efekt wow, kiedy dziecko samo coś odkrywa, jest bezcenny. W tym dla mnie tkwi ogromna wartość tej metody: dajemy dzieciom klucz, ale otwieranie drzwi już należy do nich.

Kiedy u S. zaczęło się zainteresowanie czytaniem, stworzyłam dla niego pierwszą z pomocy przy nauce czytania – karty z poziomu różówego. Czytanie w metodzie Montessori podzielone jest na trzy poziomy: różowy, niebieski i zielony. Pomoce z poziomu różowego zawierają tylko wyrazy fonetyczne składające się z trzech liter (kot, noc, las, lis itp.). Poziom niebieski oznacza dłuższe słowa fonetyczne, poziom zielony zaś zawiera już słowa z dwuznakami.

Nasze karty z poziomu różowego wyglądają tak:

Moje Montessori Karty poziom różowy


Jest to zestaw kart składający się z dwóch części: obrazków oraz podpisów. Zadaniem dziecka jest przeczytać wyraz i dopasować go do obrazka.


Moje Montessori Karty poziom różówy 1


Pomocy z poziomu różowego jest więcej, oprócz kart można tworzyć arkusze czy nawet małe książeczki do samodzielnego czytania. Myślę, że jest to wspaniały materiał. Czytanie jest u S. na prawdę obecnie ulubioną czynnością, napewno będziemy kontynuwać temat. 🙂

Więcej o materiałach z poziomu różowego możecie przeczytać na blogu Rodzina Montessori. 🙂

 

 

Save

Save

Powiązane wpisy

Komentarze

  1. Jakie wymiary mają te karty?

    • 6×6 cm.

  2. Pytanie natury metodologicznej. Czy słowa/wyrazy zawierające ż, ź, ć, ń, ę, ą, ś itp nie powinny znajdować się na poziomie zielonym? mimo tego, że są np 3 literowe? Będę wdzięczny za wytłumaczenie lub przekierowanie mnie do jakiegoś źródła. Dzięki

    • Na wstępię powiem, że jestem laikiem w temacie, ale według mojej wiedzy na poziomie różowym oraz niebieskim znajdują się słowa zawierające znaki (grafemy) którym odpowiada zawsze jeden dźwięk (fonem). Wyżej wymienione znaki spełniają regułę „jeden grafem = jeden fonem”(dlatego np. „ż” używane jest w poziomie różowym ale „rz” już nie, „ś” tak, ale „si” już nie). Żródło w postaci książki niestety nie jestem w stanie Panu wskazać, brakuje polskiej pozycji na temat edukacji językowej Montessori. Jeśli jest Pan zainteresowany, mogę Panu dać kontakt na kilka osób z obszerniejszą wiedzą, którzy na pewno będą w stanie fachowo odpowiedzieć na Pana pytania (w takim wypadku bardzo proszę o wiadomość mailową). Pozdrawiam serdecznie!

      • Witam. Śledzę Pani blog i jestem pod wrażeniem. Myślę, że ma Pani wielką wiedzę i zdolności pedagogiczne. Jestem zainteresowana tą metodą. Czy zechciałaby Pani podać mi kontakt do innych osób, o których pisze Pani, że mają jeszcze obszerniejszą wiedzę od Pani i potrafią fachowo wszystko wytłumaczyć? Będę bardzo wdzięczna. A swoją drogą, gdzie Pani zdobyła taką wiedzę? Na prawdę wielki szacun!!!

        • Dziękuję bardzo za miłe słowa! 🙂 Wiedzę zdobywam czytając książki w tej tematyce (korzystając z biblioteki 😉 ). Nie ukrywam, że przydał by mi się jakiś kurs, ale niestety obecnie nie mam takiej możliwości. Jeśli chodzi o te inne osoby, bardzo polecam blog Agnieszki http://www.edukacjazmontessori.pl/ oraz Kasi http://zadzieckiem.pl/ . Są to osoby bardzo wykształcone w temacie i na pewno będą w stanie odpowiedzieć na wiele pytań. Pozdrawiam serdecznie! 🙂

  3. Masz fantastyczne pomysły, które potrafią rozbudzić dziecięcą ciekawość…ale i nie tylko, bo moją również. Jesteś moją inspiracją 😀 :*

    • 💛💛💛 Dziękuję Ci bardzo!!

  4. Czy mozna gdzies pobrac te karty?

    • Niestety nie.

  5. Jak dobrze, że wróciłaś ❤ pięknie to wszystko u Was wygląda 😍
    Czy S.chodzi do jakiegoś przedszkola?
    Pozdrawiam Was gorąco!!

    • Dzięki! 💛 Nie, nie chodzi. Również pozdrawiam serdecznie! ☺

  6. S. ma z Tobą piękne życie.

    • 💛

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *