PinterestFacebookInstagram

Moje Montessori

Montessori w domu czyli uczymy się od dzieci jak być wielkimi

Jak zrobić Montessori piłeczkę „Takane” do nauki chwytania

6 lutego 2016 | kategoria Dla najmłodszych (0-12 miesięcy)

Na początek muszę bardzo szczerze przyznać, że nie należę do osób manualnie zręcznych. Lubię jednak wyzwania, dzięki którym mogę się nauczyć czegoś nowego. Pomyślałam sobie, że połączę przyjemne z pożytecznym i zrobię taki mały Montessori handmade prezencik jednej pięknej dziewczynce: Montessori piłeczkę do nauki chwytania znaną też jako piłeczka „Takane”.


Moje Montessori Jak zrobić Montessori piłeczkę do nauki chwytania


Takane jest jedną z pierwszych Montessori zabawek. Prezentuje się ją dzieciom powyżej trzeciego miesiąca, kiedy zaczynają one ćwiczyć umiejętność chwytania. Można ją użyć na wiele sposobów:


♣ do nauki chwytania (dzięki wielu częściom, z których jest zrobiona, można ją łatwo uchwycić z różnych stron)

♣ do nauki przekładania rzeczy z jednej rączki do drugiej (łatwo ją złapać z którejkolwiek strony)

♣ do turlania przy próbach raczkowania

♣ można ją powiesić jako „mobil aktywny” i pobudzać dziecko do uderzania czy kopania jej i ćwiczenia w ten sposób koordynacji ruchowej (dla podwyższenia trudności ćwiczenia można ją też powiesić na gumkę, żeby sprężynowała 😉 )

♣ jako pomoc sensoryczną (można różne jej części wypełnić innym materiałem, ziarnami itp. i umożliwić dziecku badanie dotykiem; trzeba wziąć jednak pod uwagę, że wtedy jest ona znacznie cięższa i trzeba też uważać, żeby się nic nie wysypało)


Świetna zabawka, do wykorzystania na wiele sposobów; zdecydowanie będzie w użyciu przez dłuższy czas. To jak ją zrobić? Bardzo łatwo, wystarczy trochę czasu i cierpliwości. 😉


Będą potrzebne:


Moje Montessori Jak zrobić piłeczkę takane


♣ dwa rodzaje materiału według upodobań (można ją oczywiście zrobić też jednokolorową)

♣ kulki silikonowe lub wata do wypełnienia

♣ nożyczki

♣ igła (lub maszyna do szycia dla bardziej zaawansowanych, ja robiłam wszystko ręcznie)

♣ nić

♣ długopis

♣ talerzyk, miska, pokrywka (czy cokolwiek z czego można na materiale obrysować kształt koła)


 

Na początek obrysowałam na materiale kółka używając pokrywkę o średnicy 13 cm. Obowiązuje reguła: średnica kółka = średnica gotowej piłki. Najlepiej sprawdzają się piłki o średnicy pomiędzy 12-15 cm. Będzie potrzebnych 6 kółek materiału jednokolorowego (u mnie różowego) oraz 3 kółka z materiału ze wzorem.


Moje Montessori Kółeczka

 

Po wycięciu kółek złożyłam je wszystkie dwa razy przez pół. Po złożeniu przeprasowałam wszystkie zgięcia, żeby po rozłożeniu były widoczne.

Moje Montessori Prasowanie

Moje Montessori Poskładane kółeczka

Moje Montessori Poskładane kółeczka1

 

Po rozłożeniu powinny wyglądać mniej więcej tak:

Moje Montessori Różowe kółeczko

 

Przecięłam kółka wzdłuż linii otrzymując z każdego kółka cztery części.

Moje Montessori Przecięte kółeczka

 

Różowe części odłożyłam na bok. Części z materiału ze wzorem złożyłam w ten sposób otrzymując z nich kształt elipsy (no, powiedzmy elipsy 😉 ):


Ze wszystkich części wycięłam elipsy, łącznie powinno ich być 12. Różowych elementów natomiast powinno być 24.

Moje Montessori Wycięte części

 

I w tym momencie zaczyna się szycie. 😉 Cała piłka złożona jest z kieszonek, na każdą kieszonkę składają się dwa elementy różowe oraz jedna elipsa.

Moje Montessori Trzy części


Na różowy element położyłam elipsę odwróconą wzorem do dołu i zszyłam górną krawędź.

Moje Montessori Dwie części

Moje Montessori Szycie


Po zszyciu górnej krawędzi dołączyłam drugi różowy element i również zszyłam jego górną krawędź z drugą krawędzią elipsy.

Moje Montessori Szycie trzeciej części

Moje Montessori Szycie 1

Moje Montessori Szycie 2

 

Później zszyłam boki kieszonki, czyli połączyłam elementy różowe. Nie zszywałam ich jednak do końca, zostawiłam dziurkę, przez którą później wypychałam kieszonki watą.

Moje Montessori Kieszonka

 

Całość odwróciłam i gotowa kieszonka wyglądała tak:

Moje Montessori Kieszonka 1

Moje Montessori Kieszonka 2

 

W tym momencie życzę dużo cierpliwości, bo w ten sam sposób trzeba zszyć wszystkie pozostałe elementy otrzymując 12 kieszonek. 😉

Moje Montessori Kieszonki

 

I można zacząć wypełnianie. Ja do wypełniania użyłam watę. Do jednej z kieszonek włożyłam też mały dzwoneczek.

Moje Montessori Wata

 

Po wypełnieniu kieszonki, dziurkę zszyłam nie przejmując się za bardzo estetyką, bo ta część w gotowej piłeczce i tak nie będzie widoczna.

Moje Montessori Szycie kieszonki

 

Oto gotowych 12 kieszonek. Przepraszam za jakość zdjęcia, właśnie minęła północ. 😉

Moje Montessori Gotowe kieszonki

 

Następnie zabrałam trzy kieszonki i zszyłam je bokami otrzymując coś takiego:

Moje Montessori Trzy kieszonki

 

Postępując w podobny sposób ze wszystkimi kieszonkami, otrzymałam cztery takie same elementy. (Tak, lepsze zdjęcie, już rano następnego dnia. 🙂 )

Moje Montessori Gotowe części

 

W ostatnim etapie pracy zszyłam wszystkie części, łącząc je w ten sposób:

Moje Montessori Szycie gotowych części

Wzięłam najpierw trzy części i połączyłam je w punktach tak, żeby w każdym z nich spotkały się rogi czterech kieszonek. Później w ten sam sposób dołączyłam czwartą część.

Moje Montessori Końcowe szycie

 

I voilà, gotowe. Wszyłam tylko jeszcze jedno „oczko”, żeby piłeczkę dało się łatwo powiesić.

Moje Montessori Oczko do powieszenia

Moje Montessori Gotowa piłeczka takane 1

 

Efekt końcowy:

Moje Montessori Montessori piłeczka takane

Moje Montessori Montessori piłeczka takane 3

Moje Montessori Montessori piłeczka takane 1

Moje Montessori Montessori piłeczka takane

 

Mam nadzieję, że się spodoba. 😉

 

Save

Save

Zapisz

Zapisz

Powiązane wpisy

Komentarze

  1. Świetny pomysł, pracochlonne zadanie, ale piłka wyszła super;) Pozdrawiam serdecznie.

    • Cieszę się bardzo! Również pozdrawiam serdecznie! 🙂

  2. Super tutorial, też zrobiłam dla mojego smyka. Podziwiam za cierpliwość jak szylaś wszystko ręcznie. Pracochłonne zabawka ale bardzo fajna, mam nadzieję że długo z niej skorzystamy 😉 pozdrawiam

  3. Cudna piłeczka i wspaniała mamusia :*

    • Dzięki! 😉 💛

  4. Świetny tutorial! Dziękuję bardzo za pomoc, wyszło idealnie, a do tego dość sprawnie bo na maszynie. Pozdrawiam 🙂

    • Super, cieszę się bardzo! 🙂 I zazdroszczę umiejętności pracy z maszyną do szycia, 😉

  5. Chciałam zapytać o łączenie 4 segmentów , które uzyskałam poprzez zszycie kieszonek , po 3 w każdym segmencie. Czy te 4 segmenty łącze punktowo tylko w miejscu spotkanie 4 rogów kieszonek, czy na całej długości boków poszczególnych segmentów.?

    • Ja zszywałam też boki (o ile się dało, przy ostatnim segmencie się już oczywiście nie da 😉 ), ale myślę, że łączenie punktowe też wystarczy. 🙂

  6. Dziękuję za ten tutorial. Wyszła mi piękna piłeczka!

    • Bardzo się cieszę i pozdrawiam serdecznie! 🙂

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *