PinterestFacebookInstagram

Moje Montessori

Montessori w domu czyli uczymy się od dzieci jak być wielkimi

Montessori i… rodzicielstwo bliskości (attachment parenting)

28 stycznia 2016 | kategoria Dla najmłodszych (0-12 miesięcy), Montessori i ...

Długo przygotowywałam się do tego wpisu. Miałam go w głowie już dawno, szukałam jednak książek i cytatów, żebym mogła nimi wesprzeć swoje przemyślenia. Przemyślenia na temat, czy można wprowadzać w życie zarazem rodzicielstwo bliskości (ang. attachment parenting) i Montessori. Na początek muszę powiedzieć, że my tak czynimy. Nie było tak od początku, mówiąc również o Montessori jak i o rodzicielstwie bliskości. Jestem człowiekiem, który bardzo długo się zastanawia nad wszystkim i do wielu decyzji musi po prostu dojrzeć.

Na początku nie przejmowałam się nazewnictwem. Fakt, że to co robię nazywa się też rodzicielstwem bliskości, dowiedziałam się aż po dłuższym czasie. Wszystko to u nas wyszło naturalnie: karmienie piersią liczone raczej w latach niż miesiącach, wspólne spanie i noszenie w nosidełku. Tak się nam po prostu żyje najlepiej. (Albo też żyło, bo S. niedawno z własnej decyzji wyprowadził się z naszego łóżka, a nosidełka używamy już tylko wyjątkowo.)

Teraz do rzeczy. Czy te dwa podejścia mogą współistnieć? Co Maria Montessori mówiła na tematy związane z rodzicielstwem bliskości? Żeby było prościej i bardziej przejrzyście, spróbuję po kolei rozważyć 7 filarów rodzicielstwa bliskości (czy po angielsku „seven baby B’s of attachment parenting„). Zapraszam na trochę dłuższą lekturę. 😉

Moje Montessori Montessori i rodzicielstwo bliskości

Poród i pierwsze godziny po nim (Birth bonding)

Poród to niesamowicie trudne przeżycie dla matki ale przede wszystkim dla dziecka. Doznaje ono szoku przychodząc do zupełnie nieznanego mu świata, obcego i zimnego. Jedyną znaną mu rzeczą w nim jest mama, jej zapach i ciepło, które pomagają mu z adaptacją w nowym otoczeniu. Rodzicielstwo bliskości mówi, że dzięki spokojnemu i nieprzerwanemu kontaktowi dziecka z matką, tworzy się między nimi więź bliskości, która pozwala im poznać się nawzajem i dostarcza dziecku tak potrzebnego mu poczucia bezpieczeństwa. Ciało matki pomaga dziecku regulować temperaturę ciała, bliski kontakt ułatwia zaś pierwsze karmienia.

Maria Montessori w jednej ze swoich najbardziej znanych książek The Absorbent Mind (Chłonny umysł) poświęca uwagę właśnie temu najwcześniejszemu okresowi życia. I między innymi mówi:

Rozwój człowieka zaczyna się w momencie narodzin i też przed nim.

The Absorbent Mind

Psychika dziecka doznaje podczas porodu ogromnego szoku. Dlatego musi być ono wspomagane w procesie dostosowywania się do naszego środowiska. Nie ma wątpliwości, że dziecko może odczuwać strach. … Jakiej pomocy przewidziała dla niego natura? Dostarcza ona pomocy w postaci instynktu matki, który mówi jej, żeby w tych trudnych chwilach adaptacji trzymać dziecko blisko, osłaniać go od światła, ogrzewać swoim własnym ciepłem i chronić przed dużą ilością bodźców.

The Absorbent Mind

Moje Montessori Karmienie

Płacz dziecka jest sygnałem (Belief in the signal value of baby’s cries)

Przed opanowaniem sztuki mowy, płacz jest dla dziecka jedynym sposobem komunikacji swoich potrzeb i emocji, które z wiekiem uczy się wyrażać też w inny sposób. Rodzicielstwo bliskości mówi, że płacz jest prośbą o pomoc w sytuacjach, z którymi dziecko nie potrafi jeszcze sobie samo poradzić. Im mniejsze dziecko, tym takich sytuacji jest więcej: strach, zmęczenie, głód czy po prostu mokra pieluszka. Dziecko płaczem nie manipuluje ani nie kontroluje rodziców, wyraża emocje oraz komunikuje nam swoje potrzeby, które my, jako rodzice, powinniśmy spełniać.

Wychowanie mające swój początek przy urodzeniu oznacza świadome zapewnianie ochrony potrzebom psychicznym dziecka. … Jest oczywiste, że pierwszymi osobami trudzącymi się zapewnianiem potrzeb psychicznych powinny być matki.

The Absorbent Mind

Jak zwraca uwagę sama Maria Montessori częstym powodem płaczu czy napadów złości może być frustracja z faktu, że dziecko czuje się nierozumiane, bo nie potrafi jeszcze do końca komunikować się ze swoim otoczeniem. Czyli płacz jest sygnałem.

Dzieje się tak przy rocznych czy dwuletnich dzieciach. Chcą nam one za pomocą jednego słowa przekazać wszystko co chcą, żebyśmy wiedzieli. Nie potrafią jednak tego zrobić i z tego faktu wynikają napady płaczu i złości. Biedny mały człowiek podążający do niezależności! Jest on tak nierozumiany! … Jego złość jest wyrazem nieudanych i pełnych wysiłku prób tworzenia słów.

The Absorbent Mind

Karmienie piersią (Breastfeeding)

Jeśli chodzi o karmienie piersią, chyba nikogo nie trzeba przekonywać, że jest ono najbardziej odpowiednim  źródłem pożywienia dla dziecka. I nie tylko pożywienia: buduje więź, pomaga regulować temperaturę ciała, dostarcza poczucia bezpieczeństwa, buduje odporność, łagodzi ból. Dlatego tutaj tylko parę cytatów:

Kiedy rozwija się życie, jest niezbędne dostarczyć mu wszystkiego, czego w danym momencie potrzebuje do swojego prawidłowego rozwoju. Dla płodu jest to krew, dla noworodka pokarm matki.

Spontaneous activity in education

Istnieje bardziej święte prawo niż prawo dziecka do pokarmu matki?

Spontaneous activity in education

Moje Montessori Karmienie

 

Ale co jeśli chodzi o długofalowe karmienie piersią, takie liczone bardziej w latach niż miesiącach? Rodzicielstwo bliskości uważa odstawienie się od piersi za swoisty kamień milowy, który dziecko samo osiąga. Jest ono kolejnym krokiem w osiąganiu samodzielności, który dziecko podejmuje, kiedy jest na niego gotowe, tak jak na przykład chodzenie. Karmienie piersią przez cały czas jego trwania zaspokaja potrzeby psychiczne dziecka, ale jest też bardzo wartościową częścią jego jadłospisu.

Co na to Montessori? W książce Odkrycie dziecka znajduje się taki fragment:

Od chwili, kiedy (dzieci) zostają odstawione od piersi, zaczynają iść po ryzykownej drodze ku niezależności. Co oznacza, że dziecko zostaje odstawione od piersi? Pomyślmy o noworodku, który został odstawiony od matczynej piersi. W chwili gdy zostanie mu odebrane to jedyne źródło pożywienia, będzie wiedział, co wybrać spośród różnych papek. To oznacza, że zwiększają się jego szanse przetrwania.

Muszę przyznać, że nie dał mi on spokoju i zrobiłam sobie taką małą analizę lingwistyczną. W angielskiej wersji książki wyrażenie odstawione od piersi brzmi a weaned child. Czasownik to wean oznacza jednak nie tylko odstawienie od piersi, używa się go również mówiąc o rozszerzaniu diety, wprowadzaniu pokarmów. Podobnie sprawa wygląda w oryginalnej, czyli włoskiej wersji książki. Maria Montessori używa włoskiego czasownika svezzare, który również może oznaczać po prostu początek wprowadzania pokarmów innych niż mleko matki, co nie oznacza, że dziecko nie jest już karmione piersią.

Moje Montessori Karmienie piersią starszego dziecka

Maria Montessori była lekarzem, człowiekiem nauki. W swoich książkach często przytaczała wyniki badań i naukowych obserwacji. Myślę (i mam nadzieję, że nie posunę się za daleko), że dzisiaj wzięłaby pod uwagę zalecenia WHO, które mówią o karmieniu piersią minimalnie (!) do ukończenia drugiego roku życia.

Temat karmienia piersią zakończę cytatem z książki The Absorbent Mind (Chłonny Umysł):

W większości krajów dziecko matce zawsze towarzyszy, są jednym ciałem. Gdziekolwiek matka idzie, dziecko jest z nią. Słucha ją przy rozmowach na ulicy, przy targowaniu cen podczas zakupów. Dziecko widzi i słyszy wszystko, co matka robi. Jak długo taka sytuacja trwa? Podczas całego okresu karmienia piersią. … Natura to tak urządziła: pokarm i miłość rozwiązują problem adaptacji dziecka do jego środowiska.

Noszenie (Babywearing)

W chuście lub nosidełku. Buduje w dziecku poczucie bezpieczeństwa i dzięki bliskiemu kontaktowi pomaga w budowaniu więzi. I w mojej subiektywnej opinii jest super praktyczne. Metoda Montessori mówi, żeby dziecku jak najbardziej pozwalać odkrywać świat nie stawiając mu na drodze przeszkód. Jak się to ma do noszenia?

Kiedy badamy rasy, narody i kultury, obserwujemy różne ich cechy charakterystyczne. Jedną z nich jest sposób przemieszczania się z dzieckiem. … Studia etnologiczne trudzą się obserwacją zwyczajów i można w nich zobaczyć wiele ciekawych rzeczy. Jedną z tych, które wzbudzają największe zainteresowanie, jest sposób jakim jest dziecko noszone. … Każdy kraj ma swoje własne zwyczaje i tradycje, w żadnym z nich jednak matka i dziecko nie są rozdzielani. Matka nosi dziecko i w ten sposób poznaje ono ludzi na ulicy, targ, zaprzęgi i autobusy. Nikt do niego nic nie mówi, ono jednak wszystko obserwuje.

The Absorbent Mind

Moje Montessori Noszenie

Innym aspektem wartym uwagi jest fakt, że noszone dziecko nigdy nie płacze, chyba że jest chore czy doznało urazu. W krajach zachodnich ludzie często mówią: „Moje dziecko cały czas płacze.” i „Co robisz kiedy dziecko płacze?” Cóż można zrobić? … Jest ono psychicznie niedożywione, trzymane w więzieniu i pilnowane przez stróża, który go ogranicza. Jedyną pomocą jest wypuścić go z więzienia i pozwolić mu iść między ludzi. Natura nam pokazuje takie właśnie postępowanie, które w wielu kulturach jest w sposób nieświadomy wprowadzane w życie.

The Absorbent Mind

Prowadźcie, proszę was, w waszych ramionach, dzieciątko, które jeszcze nie zaczęło chodzić. Trzymajcie je, prowadźcie drogami wiejskimi, z których widać wspaniały i niekończący się horyzont, trzymajcie je tak, by mogło zobaczyć panoramę. Zatrzymajcie się razem z nim! Ono zachwyca się tym pięknem nawet wtedy, gdy jeszcze nie nauczyło się samo stawać i prosić, by się zatrzymać.

Odkrycie dziecka

Moje Montessori Noszenie w nosidełku


Noszone dziecko ma idealną pozycję do obserwacji świata. Wszystko widzi, wszystko słyszy, a jeśli dookoła jest jednak za dużo bodźców, można się zawsze wtulić w mamę (czy tatę). Kiedy S. zaczął już bardzo dobrze chodzić, nosidełko stało się opcją awaryjną, którą zawsze można wyjąć z torby, kiedy jest już zmęczony po intensywnym samodzielnym odkrywaniu świata.

 

Spanie blisko dziecka (Bedding close to baby)

Dziecko potrzebuje poczucia bezpieczeństwa. I bezpieczeństwo równa się mama. Rodzicielstwo bliskości uważa, że możliwie najlepiej pomaga się dziecku w osiąganiu niezależności i samodzielności poprzez reagowanie na jego potrzeby psychiczne oraz wypełnianie ich. Spanie blisko niego (czy z nim) jest jedną z nich.

Moje Montessori Spanie

Spanie à la Montessori oznacza niski materac, na który dziecko może samodzielnie wchodzić i z niego schodzić. Zapewnia mu on swobodę w obserwowaniu i eksplorowaniu świata. I jeśli rodzice śpią obok? Dziecko ma poczucie bezpieczeństwa (czyli wypełnioną potrzebę, która w hierarchii potrzeb Masłowa plasuje się zaraz po potrzebach fizjologicznych) i dzięki temu może z większą pewnością prowadzić swoje intensywne badania otoczenia.

Równowaga i granice (Balance and boundaries)

Metoda Montessori jest metodą opartą na szacunku dla dziecka i jego wolności. Może ono decydować o tym, z jakimi materiałami chce pracować i jak długo chce to czynić. Maria Montessori mówiła o niebezpieczeństwie tłumienia spontaniczności, ale mówiła też o dyscyplinie i granicach wolności.

Granicą wolności jest wspólna korzyść, a formą to, co nazywamy dobrymi manierami. Musimy zatem zabronić dziecku wszystkiego, co może obrazić innych lub im zaszkodzić, lub kiedy dany czyn jest niestosowny lub nieuprzejmy. Ale cała reszta – jakiekolwiek działanie mające pożyteczny cel – musi być nie tylko dozwolona, lecz także zauważona przez nauczyciela: oto kluczowy punkt.

Odkrycie dziecka

Moje Montessori Ręce

Unikaj dziecięcych „treserów” (Beware of baby trainers)

Rodzicielstwo bliskości mówi, żeby wystrzegać się ustalonych rozkładów i trzymania się sztywnych planów zamiast obserwacji dziecka. I cóż lepiej wyraża Montessori niż zdanie: Podążaj za dzieckiem?

Zakończę może cytatem 😉 :

Życie dziecięce nie jest żadną abstrakcją, jest życiem każdego jednego pojedynczego dziecka. Istnieje tylko jeden prawdziwy przejaw biologiczny – żyjąca jednostka – i wychowanie musi być skierowane ku pojedynczym, po kolei obserwowanym jednostkom.

Odkrycie dziecka


Wszystkie cytaty użyte w tekście pochodzą z książek autorstwa Marii Montessori, a to konkretnie:

The Absorbent Mind

Spontaneous activity in education

Odkrycie dziecka

Tłumaczenia z angielskich wersji książek są w moim wykonaniu.

 

Poinformuj znajomych


Share on FacebookPin on PinterestTweet about this on TwitterShare on Google+Email this to someone

Powiązane wpisy

Komentarze

  1. Wspaniały blog😊 Przeczytalam juz prawie wszystkie wpisy i musze przyznac, ze jest to moj ulubiony polski blog montessorianski. Niestety slaba znajomosc angielskiego mocno mnie ogranicza wiec tym bardziej cieszę się, że na niego trafiłam. Mój synek ma 19 mc i po nowym roku zamierzam porzadnie wziàć się za przygotowanie możliwie montessorianskiego otoczenia. Niestety synek nie ma swojego pokoju ale zamierzam urzadzic mu kącik w salonie i zainstalowac wieszaczek w przedpokoju . Na razie ma swoj stolik w kuchni. Oczywiscie learning tower też jest w planach😊 Zdecydowałam się na komentarz pod tym wpisem bo też staramy się z mężem stosować rb. Piszę, że sie staramy a nie, że stosujemy bo mysimy uporać się z własnymi „demonami”, które czasem biorą góre. Ale można powiedziec ze w conajmniej 90% stosujemu rb i myśle, że robimy szybkie postępy. My także mieszkamy na wsi ale wiele pracy przed nami bo niestety otoczenie domu jest w opłakanym stanie. Marzy mi się taki ogród jak Twój i być może w przyszłości także zdecydujemy się na uprawe własnych warzywek tym bardziej, że zwracamy uwagę na to co jemy. Nie znam Cię ale powiem Ci, że stalas mi się „bliska”, po tym jak przeczytalam niektore wpisy 😉
    Mam nadzieje, ze uda mi sie zrealizowac wszystkie ( albo przynajmniej wiekszosc planow).
    Pozdrawiam Cię serdecznie i życze wszystkiego dobrego😊

    • Dziękuję Ci bardzo za ten piękny komentarz! Trzymam kciuki we wszystkich planach i przedsięwzięciach, wspaniały czas przed wami. 😉 Nasz synuś właśnie skończył 3 latka i przed nami też stoją różne wyzwania. Jeśli chodzi o ten ogród, nie jest on tak zupełnie nasz (ja nestety nie mam zamiłowania do tego typu czynności 😉 ), ale teściów, którzy mieszkają tuż obok.

      Bardzo się cieszę, że trafiłaś na mojego bloga i jeśli będziesz miała do mnie jakieś pytania czy po prostu ochotę pogadać, pisz śmiało. Pozdrawiam ciepło! :)

      PS: Jeśli chodzi o urządzanie przestrzeni, jest jedna dosyć prężnie działająca grupa na Facebooku na temat właśnie urządzania przestrzeni w stylu Montessori. Może Ci się spodoba: https://www.facebook.com/groups/953216624822809/?fref=ts

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *