PinterestFacebookInstagram

Moje Montessori

Montessori w domu czyli uczymy się od dzieci jak być wielkimi

Montessori „friendly” książki 1+

6 grudnia 2016 | kategoria Dla najmłodszych (0-12 miesięcy), Książki

Oto mój mały i w zupełności subiektywny wybór pięknych (i Montessori „friendly” – czyli realistycznych) książek dla dzieci w kategorii wiekowej 1 +.

 

Dlaczego właśnie te?

• Są piękne i dziecko warto otaczać pięknem już od wczesnego dzieciństwa.

• Są proste, nie mają za dużo szczegółów i dziecko może się przy nich skupić nie będąc rozpraszane krzykliwymi kolorami.

• Zabawy z dźwiękami są zawsze fajne, rozwijają mowę i są… zabawne.

• No i uwielbiamy literaturę szwedzką i wydawnictwo ZAKAMARKI. :)


Moje Montessori Montessori friendly książki 1+

 

 

Moje Montessori Montessori friendly książki 1+ 1

 

Moje Montessori Montessori friendly książki 1+ 2

 

 

 

 

1. Eric Carle – Moja pierwsza książka o kolorach (Tatarak)

2. Anna Clara-Tidholm – A dlaczego? (ZAKAMARKI)

3. Catarina Kruusval – Seria o „Eli” (ZAKAMARKI)

4. Marta Galewska-KustraPucio uczy się mówić (Nasza Księgarnia)

5. Barbro Lindgren, Eva Eriksson – Seria „Maks” (ZAKAMARKI)

6. Eva Susso, Benjamin Chaud – Binta tańczy, Babo chce, Lalo gra na bębie (ZAKAMARKI)

7. Joanna Babula – seria „OnoMaTo czyli zabawa dźwiękami” (Wydawnictwo Olesiejuk)

8. Soledad Bravi – Księga dźwięków (Dwie Siostry)

9. Catarina Kruusval – seria „Ela i Olek” (ZAKAMARKI)

Save

Zapisz

Poinformuj znajomych


Share on FacebookPin on PinterestTweet about this on TwitterShare on Google+Email this to someone

Powiązane wpisy

Komentarze

  1. Mamy Jabłonkę Eli i jest super, Poluję co jakiś czas w księgarniach na pozostałe części, ale niestety ostatnio są nie do dostania. Autorstwa Anna Clara-Tidholm najbardziej syn lubił „Jest tam kto?” bo uwielbiał pukać w drzwi. Natomiast do serii o Maksie się trochę zraziłam po części o smoczku, gdzie Maks biję kaczkę za zabranie mu smoczka, a potem się z tego śmieje.

    • Jabłonka Eli jest u nas już od długiego czasu najbardziej ulubioną książką. :) Inne książki o Eli są niestety dla młodszych dzieci. Synuś uwielbia też różne książki autorstwa Piji Lindenbaum, ale niektóre mi sie bardzo nie spodobały i zniknęły z naszych półek (tak dla przykładu „Zlatanka i ukochany wujek”, gdzie dziewczynka robi różne niefajne rzeczy i przechodzą one bez jakichkolwiek konsekwencji). Ja teraz zawsze v bibliotece przed wypożyczeniem jakieś książki robię szybką lekturę. 😉

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *