PinterestFacebookInstagram

Moje Montessori

Montessori w domu czyli uczymy się od dzieci jak być wielkimi

Literki i figurki (+ karty literek do pobrania)

6 lutego 2017 | kategoria 3 - 4 lata

Znacie to uczucie kiedy wam się wydaje, że przygotowujecie świetny materiał i spotyka się on z średnim zainteresowaniem i czasami nawet zupełnym zignorowaniem? Ja znam. 😉 Ale znam też sytuacje (i jest ich na szczęście więcej), kiedy trafiam wręcz idealnie: S. jest zachwycony, chce wszystko wykonać raz jeszcze po czym samodzielnie sięga po materiał na półkach. I kiedy do tego jeszcze, tak jak dzisiaj, rozkłada też dywanik (czy podkładkę, co w sumie rzadko robi), skaczę z radości. 😉

Chciałabym się z wami dzisiaj podzielić tą czynnością, która go tak zachwyciła. Ostatnio S. zaczął interesować się literkami. Od długiego czasu bawimy się w gry dźwiękowe i teraz wprowadzamy również literki. Zrobiłam dla S. karty z literkami: bardzo proste, nierozpraszające, tylko literki na białym tle.

Moje Montessori Karty literki


Na początek wybrałam kilka z nich i umieściłam na tacy na którą dałam również figurki, których nazwa zaczyna się na literkę podaną na kartach. Do tego podkładka i materiał gotowy.


Moje Montessori Karty literki z figurkami


Moje Montessori Orzeł


Moje Montessori Figurka kogut


Zadaniem było oczywiście przyporządkowanie figurki do odpowiedniej litery. S. nie sprawiało to większej trudności, ale ta czynność mu się na tyle spodobała, że nie wystarczyło mu tych kilka literek które wybrałam. Od razu zapytał mnie czy są też inne karty. Kiedy mu je przyniosłam wziął drugą podkładkę (hurra! 😉 ), rozłożył kilka kolejnych kart i udał się w poszukiwanie innych przedmiotów zaczynających się na te właśnie litery (H, h, h… Helikopter!). Materiał oczywiście został na jego półkach i ku mojej wielkiej radości sięga po niego codziennie dodając kolejne litery.


Moje Montessori Literki i figurki zwierząt

 

Jeśli wam się nasze karty spodobały możecie je pobrać korzystając z linku poniżej. 😉

 

Pobierz karty

 

W temacie literek może zainteresuje was również książka z alfabetem, którą jakiś czas temu zrobiłam.

 

Moje Montessori Książka alfabet

 

Moje Montessori Książka alfabet m

 

Moje Montessori Książka alfebet a

 

Jeśli wam się książka spodobała, możecie ją darmowo pobrać z tego wpisu.

 

 

Mam nadzieję, że się wam nasze materiały okażą przydatne. Będę wdzięczna jak dacie mi znać, jak wam się podobają. :)

Zapisz

Poinformuj znajomych


Share on FacebookPin on PinterestTweet about this on TwitterShare on Google+Email this to someone

Powiązane wpisy

Komentarze

  1. Zdecydowanie materiał to wykorzystania, bo i u mojej starszej córki faza wrażliwa na litery :) Chciałabym zapytać o laminator, którego używasz. Chcę kupić, a zupełnie nie orientuję się w temacie. Czy możesz coś polecić? Pozdrawiam :)

    • Ja mam Peach PL 720. Mam go już ponad rok i działa bez zarzutu. Na nasze potrzeby w zupełności wystarcza. Pozdrawiam serdecznie! :)

      • Bardzo dziękuję :)

  2. Świetny wpis :) i te wszystkie Twoje karty są idealne 😉 mądry ten Twój synek :)

    A jaki dokładnie cel ma ta podkładka w montessori, bo chyba gdzieś to ominelam? Albo nie utrwalilo mi się.

    Pozdrawiam, Marta

    • Dzięki, cieszę się że Ci się karty podobają. :)

      Z tą podkładką (czy może raczej dywanikiem, przy mniejszym materiale wystarczy podkładka) chodzi oto, że wyznacza on pole pracy dziecka. Myślę, że jest to ważna sprawa głównie w przedszkolach, żeby dziecko nauczyło się szanować przestrzeń innych i również mieć wydzieloną tę swoją. W domu jest oczywiście inaczej. Ja go lubię uzywać też dlatego, że jednokolorowy dywan czy podkładka stanowią neutralne tło na którym dobrze eksponuje się materiał (np. karty). My mamy niestety mocno kolorowy (i niejednolity) dywan i pracując na nim jakaś jednokolorowa podkładka jest niezbędna. Na parkiecie nie zawsze jej używamy. :)

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *