PinterestFacebookInstagram

Moje Montessori

Montessori w domu czyli uczymy się od dzieci jak być wielkimi

Jesień (+karty do pobrania)

3 października 2016 | kategoria 2,5 - 3 lata

W końcu dotarły do nas jesienne dni. Przyszedł czas na zbieranie kasztanów, zrywanie jabłek, grabienie liści, szukanie żołędzi i gorącą zupę dyniową. S. ma w sobie tę czystą niepowtarzalną dziecięcą radość, którą przeżywa niezależnie od tego czy jest lato czy jesień. Dzisiaj mieliśmy taki typowo jesienny dzień i długo rozmawialiśmy, cóż, o jesieni.


Moje Montessori Zbieranie kasztanów


Moje Montessori Kasztan

 

Podczas ostatnich ciepłych dni zbieraliśmy sobie różne jesienne skarby: zrywaliśmy kasztany, strzepywali orzechy a nawet zbierali grzyby. Powstał nam taki oto piękny koszyk skarbów w sam raz na S. jesienne półki:


Moje Montessori Koszyk jesień 2


Moje Montessori Koszyk jesień 1


Moje Montessori Koszyk jesień

 

Do naszych uzbieranych skarbów zrobiłam również karty. Duża część dzisiejszego przedpołudnia minęła nam na oglądaniu, dotykaniu, wąchaniu, dopasowywaniu i głównie rozmawianiu o tym, co się to właściwie teraz za oknami dzieje. Część zawartości koszyka została w trakcie rozmowy nawet zjedzona. 😉

Moje Montessori Koszyk jesień z kartami

 

Pobierz karty

(Tylko zaznaczę, że ja z S. pracuję w języku słowackim, ale karty do pobrania są zawsze po polsku nawet jak na zdjęciach jest inaczej. :) )

 

 

Moje Montessori Jesień karty

 


Moje Montessori Jesień karty 1

 

 

 

 

Zawsze próbuję, żeby to o czym w domu rozmawiamy i co robimy (np. z kartami) było jak najbardziej połączone z S. rzeczywistym doświadczeniem i żeby to, co ogląda na kartach również dotykał, wąchał czy smakował. Dlatego razem zbieraliśmy orzechy, zrywali dynie czy otwierali skorupki kasztanów, o ilości wspólnie zjedzonych jabłek podczas naszych rozmów (czy raczej mojego przesłuchiwania, dlatego że od ponad pół roku mamy fazę Dlaczego? Bo? I? Mama, opowiedz więcej! 😉 ) nawet nie wspomnę. Wśród kart znalazła się również wiewiórka, która nam w tamtym roku chodziła wyjadać orzechy i bardzo nam się kojarzy właśnie z jesienią. Bardzo lubię tego typu prace / zabawy dlatego że pobudzają ciekawość i są również świetną okazją do rozmowy i zadawania pytań.

Jeśli spodobały się wam nasze karty, zachęcam was do ich pobrania korzystając z linku powyżej. I życzę wam pięknej jesieni! :)

Zapisz

Poinformuj znajomych


Share on FacebookPin on PinterestTweet about this on TwitterShare on Google+Email this to someone

Powiązane wpisy

Komentarze

  1. Ale macie fajnie:) mam wrażenie, że żyjecie totalnie slow, blisko natury, skupiając się na tym co ważne i dając Synowi maksimum uwagi:) Piękne to:)!

    • Dzięki za ten komentarz, dałaś mi do myślenia. 😉 Może faktycznie jesteśmy trochę „slow”, nigdy się tak nad tym nie zastanawiałam. Ale muszę Ci powiedzieć, że nie zawsze tak jest ! 😉

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *