PinterestFacebookInstagram

Moje Montessori

Montessori w domu czyli uczymy się od dzieci jak być wielkimi

Drzewa

23 maja 2017 | kategoria 3 - 4 lata

Uwielbiam dziecięce fascynacje. Tematy, które interesują je na tyle, że czasami wydaje się, jakby nic innego nie istniało. U nas owym tematem przez ostatnich kilka tygodni są drzewa. Książką numer jeden jest Inwentarz drzew, który już od ponad miesiąca czytamy codziennie również do snu i ulubionym daniem jest makaron z sosem pesto, bo przecież w nim są orzeszki pinii pochodzące z S. najbardziej ulubionego drzewa! 😉


Moje Montessori Botanicum Inwentarz drzew

 

Wydaje mi się, że w ostatnim czasie zrobiliśmy już tyle rzeczy w temacie drzew, że brakuje mi pomysłów. Ale zresztą, najważniejszy jest kontakt z naturą, kiedy można rzeczywiście dotknąć, pooglądać, powąchać drzewa, zobaczyć czy są na tyle duże, że można samemu objąć ich pień czy potrzebnych jest do tego więcej osób (jeśli przypadkiem widzieliście w ten weekend w Krakowie przy Plantach trójkę wariatów obejmujących kasztanowca, to byliśmy my! 😉 ). Ta S. pasja dotycząca drzew jest fascynująca. Na spacerach po mieście nie interesują go samochody czy tramwaje, kiedy przejeżdża głośna karetka nawet nie obróci głowy. Ale każde nasionko wypatrzone na chodniku od razu przykuwa jego uwagę.

Cieszę się, że mieszkamy w miejscu, w którym przyrody i drzew mu zdecydowanie nie brakuje. Widoki z S. okna i z naszego balkonu prezentują się tak:


Moje Montessori Widok z okna

Moje Montessori Widok z okna 1

 

Wychodząc tylko przed dom, S. ma na wyciągnięcie ręki świerki, jodły, modrzewie, brzozy, klony, sosny i cały sad różnych drzewek owocowych (Mama, ja bym tak bardzo chciał posadzić jeszcze prawdziwą sekwoję!). S. dziadkowie są wielkimi pasjonatami ogrodu i stworzyli przepiękne miejsce, w którym S. tak bardzo lubi spędzać całe dnie.


Moje Montessori Sad

Moje Montessori Ogród


Dosyć naszych opowieści, teraz pokażę wam co robiliśmy i co czytaliśmy w temacie drzew. Tym długim wstępem chciałam tylko powiedzieć, że nie pracujemy tylko z kartami czy książkami ale jak najwięcej na konkretach i na świeżym powietrzu. :)

Podczas spacerów zbieramy różności do naszego stolika przyrodniczego, które później na spokojnie w domu oglądamy czy wykorzystujemy z kartami albo książkami.


Moje Montessori Szyszki 1

Moje Montessori Szyszki

Moje Montessori Świerk Brewera


Jak już wyżej wspominałam, naszą najlepszą (i S. zdecydowanie najbardziej ulubioną) książką w temacie drzew to Ilustrowany inwentarz drzew.


Moje Montessori Inwentarz drzew


Jest to książka, po którą S. sam sięga kilka razy dziennie i czytamy ją również do snu. Ma urzekające ilustracje i niedużą ilość tekstu przy każdym drzewie, w sam raz dla naszego trzylatka. Jakbyście przyjechali nas teraz odwiedzić, czekałby was wykład na temat długości życia sosny pinii, wysokości sekwoi wieczniezielonej czy o różnicach pomiędzy lilakiem pospolitym i motylim krzewem. 😉


Moje Montessori Inwentarz drzew sosna pinia


Inną książką zdecydowanie wartą uwagi w temacie drzew (i ogólnie roślin) to Botanicum. S. je nią już trochę mniej zachwycony niż Inwentarzem drzew, nie jest już taka przejrzysta (w Inwentarzu drzew każde drzewo jest na osobnej stronie). Mnie się bardzo podoba.


Moje Montessori Drzewa Botanicum 1

Moje Montessori Drzewa Botanicum


Z biblioteki mieliśmy wypożyczoną jeszcze jedną świetną książkę: Drzewa z serii Patrzę Podziwiam Poznaję. Niestety zapomniałam zrobić zdjęć, ale bardzo mi się ona spodobała. Nie było w niej ilustracji, tylko prawdziwe zdjęcia poszczególnych części drzewa, rodzajów nasion itp. Zdecydowanie polecam jeśli ją gdzieś znajdziecie.


Drzewa


Oprócz tego poznawaliśmy również części drzewa, najpierw na kartach i układance, później na spacerach.


Moje Montessori Karty drzewa i układanka

Moje Montessori Drzewo części

Moje Montessori Karty drzewa i układanka 1


Wykorzystując nasze skarby z lasu pracowaliśmy również z kartami, o których pisałam już kiedyś tutaj.


Moje Montessori Karty drzewa

Moje Montessori Drzewa świerk


 


Coś w temacie drzew pisałam też kiedyś tutaj i tu. O naszej układance z drzewem możecie przeczytać tutaj.

 

Ciekawe wpisy o drzewach znajdziecie też na Edukacja domowa Montessori.

Save

Poinformuj znajomych


Share on FacebookPin on PinterestTweet about this on TwitterShare on Google+Email this to someone

Powiązane wpisy

Komentarze

  1. Świetny wpis. :) Czy ja także mogłabym prosić o te karty z częściami drzewa?

    • Wysłałam. 😉

  2. Dzień Dobry,
    Jeżeli to nie jest problem, czy mogę prosić o karty z częściami drzew, z góry dziękuje!

    • Wysłałam. 😉

  3. Dzień dobry,
    dziękuje za inspirujący wpis.
    Czy i ja mogłabym prosić o karty z zaznaczonymi na czerwono częściami drzewa ?
    z góry bardzo dziękuje i pozdrawiam.
    Ewa

    • Wysłałam. 😉

  4. Dzien dobry. Nigdzie nie mogę znaleźć tych cudnych kart. Tylko Pani może pomóc;) Bardzo proszę o karty z częściami drzewa.

    • Wysłałam. 😉

  5. Piękne te Twoje karty, jeśli to nie problem to czy mogłabyś się podzielić nimi z nami? :) Skusiliśmy się na tę układankę dzięki Twojej rekomendacji 😉

    • Wysłałam. 😉

  6. Czy mogłabym prosić o kart z zaznaczonymi częściami drzewa na czerwono?
    Bardzo dziękuję
    Pozdrawiam

    • Wysłałam. :)

  7. Miriam,

    jak zrobiłaś te karty? nie wiem dlaczego, ale mam duży problem zrobieniem kart, nigdy mi nie wychodzą :/

    • Chodzi Ci o karty z częściami drzewa? Obrazki brałam z kart znalezionych na obcojęzycznej stronie, zmieniłam tylko podpisy, Jeśli chcesz, mogę Ci je wysłać, napisz mi tylko w mailu, które Cię interesują. :)

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *