PinterestFacebookInstagram

Moje Montessori

Montessori w domu czyli uczymy się od dzieci jak być wielkimi

Cytaty Marii Montessori o nagrodach i karach

15 lipca 2016 | kategoria Cytaty

Bardzo charakterystyczną częścią metody Montessori jest jej stosunek do nagród i kar. Zapraszam was na mały wybór cytatów Marii Montessori na ten właśnie temat.


Moje Montessori Cytaty Marii Montessori o nagrodach i karach

 

Również ja łudziłam się, że w celu skłonienia dziecka do podjęcia większego wysiłku w pracy i w spokoju będzie niezbędna jakaś nagroda, która zaspokoi jego niższe uczucia, takie jak łakomstwo, próżność, miłość własną. I jakże byłam zaskoczona, gdy zauważyłam, że dziecko, któremu pozwolono unieść się ponad niskie uczucia, rezygnuje z tej nagrody spontanicznie. Wobec czego nakłoniłam nauczycielki, aby zrezygnowały ze zwykłych nagród i kar – które okazały się nieodpowiednie dla naszych dzieci – i aby ograniczyły się do wdzięcznego kierowania ich pracą.

Odkrycie dziecka (s. 57)

 

Nagrody i kary stosuje się do zmuszenia dziecka, by było posłuszne normom świata, nie normom boskim. „Prawa świata” dla dzieci są podyktowane prawie zawsze przez wolę dorosłego, który przypisuje sobie stanowczo, nieograniczony autorytet. Zbyt często on rządzi, ponieważ jest silny, i chce, żeby dziecko go słuchało, ponieważ jest ono słabe. Człowiek dorosły powinien być dla dziecka kochającym i mądrym przewodnikiem, który pomaga jego duszy w pokonywaniu drogi do Królestwa Niebieskiego. Zupełnie innego rodzaju są nagrody i kary obiecane przez Jezusa: wyniesienie dobrych, wieczne potępienie dla złych. Można wywyższyć każdego, kto korzysta ze swoich talentów, a nagroda jest osiągalna dla każdego, zarówno dla tych, którzy mają wiele talentów, jak i dla tych, którzy mają zaledwie jeden, i to niewielki.

Odkrycie dziecka (s. 20)


Moje Montessori Rysowanie


W szkołach jest tylko jedna nagroda, wśród wszystkich „dobrych intencji”, które biorą udział w tym wyścigu prowadzącym do powstania współzawodnictwa, zazdrości i próżności, zamiast wyniesienia na bazie wysiłku, pokory i miłości bliźniego, które każdy powinien osiągnąć. My w ten sposób stwarzamy rozdźwięk nie tylko między szkołą a postępem społecznym, ale także między szkołą i religią. Dziecko będzie musiało któregoś dnia zapytać się, czy nagrody, które otrzymało w szkole, nie są dla niego przeszkodami na drodze ku wieczności, lub czy kary, które je poniżały, gdy nie potrafiło się bronić, nie zrobiły z niego człowieka spragnionego sprawiedliwości, którego Jezus broni z wysokości. 

Odkrycie dziecka (s. 20)


Ten, kto dokonuje dzieła wielkiego i zwycięzkiego, nigdy nie działa, myśląc o nagrodzie i karze.

Odkrycie dziecka (s. 22)


Moje Montessori Piano


Gdy mówimy o nagrodach i karach, nie mamy zamiaru lekceważyć ich podstawowej wartości pedagogicznej, którą odnajdujemy w naturze ludzkiej, lecz chcemy przeciwstawić się ich nadużyciu i demoralizacji, kiedy to ze środka, którym powinny być, stają się celem samym w sobie.

Odkrycie dziecka (s. 22)


Czasami zdarzają nam się momenty szczęścia, które są dane człowiekowi, by mógł on kontynuować swój byt w poczuciu pokoju. Z okazji odwzajemnionej miłości lub poczęcia syna, publikacji książki czy chwalebnego odkrycia, wydaje nam się, że nie ma na świecie szczęśliwszego od nas człowieka. … Nagroda człowieka może być tylko natury boskiej.

Odkrycie dziecka (s. 23)


Moje Montessori Malowanie


Jeśli natomiast chodzi o karę, nie mamy zamiaru negować jej społecznej funkcji i siły oddziaływania na jednostkę, lecz jej pychę moralną i uniwersalną konieczność zastosowania. Jest to bardziej pożyteczne dla gorszych: ale jest ich niewielu, postęp społeczny ich nie dosięga. Kodeks straszy nas karami, jeśli jesteśmy nieuczciwi, w granicach wskazanych przez prawo. Lecz my jesteśmy uczciwi nie ze strachu przed kodeksem, my nie kradnemy i nie zabijamy nie dlatego, że czeka nas za to kara. Nasza moralność jest przewodnikiem w życiu.

Odkrycie dziecka (s. 23)


Co na przykład oznacza poprawianie zeszytów, dawanie ocen typu A, B, C czy punktów od 0 do 10? Jakim sposobem wpisanie zera można nazwać poprawianiem? Potem nauczyciel powie: „Zawsze popełniasz te same błędy, nie słuchasz tego co mówię, nie zdasz egzaminu.” Poprawki tego typu jak i również oskarżanie dziecka przez nauczyciela skutkują utratą zainteresowania i chęci. Mówienie „Jesteś niegrzeczny.” albo „Jesteś nieukiem.” jest poniżające, jest ono obelgą i znieważaniem, natomiast w żadnym wypadku nie jest poprawianiem. Poprawianie bowiem oznacza, że człowiek staje się lepszym, ale jak można tego dokonać przez poniżanie dziecka, które już znajduje się w trudnościach?

The Absorbent Mind / Chłonny umysł (s. 365)


Moje Montessori Kredki

 

Edukacja stoi na dwóch nogach: jedną są nagrody a drugą kary. Dawanie dziecku nagród czy wyznaczanie mu kar oznacza, że nie jest w jego siłach podążanie własną ścieżką, a nauczyciel zawsze nad nim stoi i nim kieruje. Nagrody i kary w naszych szkołach zniknęły samoczynnie, nie były bowiem potrzebne. Pochodzą one z zewnątrz, więc kiedy je stosujemy, znika spontaniczność ducha. Ponieważ nasza metoda oparta jest właśnie na spontanicznym rozwoju, dawanie nagród czy wyznaczanie kar nie ma sensu. Ta koncepcja jest tak trudna do zrozumienia, że nawet w tzw. Montessori szkołach nagrody i kary są spotykane. Jakże często byłam zapraszana na wręczanie nagród w takich „Montessori” szkołach! Kiedy dziecku dana jest wolność, staje się ono zupełnie obojętne na nagrody.

The Absorbent Mind / Chłonny umysł (s.364)


Długie doświadczenia tylko potwierdziły nasze początkowe przypuszczenia. Nauczyciel osiągnął nawet stan, w którym wręczając dziecku nagrodę lub karząc go czuł się zawstydzony. Dzieci bowiem podchodziły obojętnie do tych aktów. Jeszcze bardziej zaskakującym faktem było częste odmawianie przyjęcia przez nie nagrody. Takie postępowanie jest oznaką budzącego się w świadomości poczucia własnej godności, które przedtem nie istniało. … Ostatecznie w zupełności zrezygnowaliśmy z nagród i kar.

The Secret of Childhood / Tajemnica dzieciństwa (s. 123)



Cytaty pochodzą z książek autorstwa Marii Montessori a konkretnie:

Maria Montessori, Odkrycie dziecka, wydawnictwo Palatum, Łódź, 2014

Maria Montessori, The Absorbent Mind, The Teosophical Publishing House, 1949

Maria Montessori, The Secret of Childhood, Ballantine Books, 1982

 

(tłumaczenia z języka angielskiego są w moim wykonaniu)

Save

Save

Save

Save

Poinformuj znajomych


Share on FacebookPin on PinterestTweet about this on TwitterShare on Google+Email this to someone

Powiązane wpisy

Komentarze

  1. Nie czytałam ani jednej jej książki. Zastanawiam się czy są one pisane trudnym językiem? Przez słowo „trudny” mam na myśli ten okropny język, którym pisane są publikacje z dziedziny socjologii i etyki. Szczerze ich nie znoszę, choć miałam tych przedmiotów może 2 semestry w trakcie studiów 😉 Choć patrząc po tych cytatach widzę, że raczej są pisane jak poradniki?
    A cytaty piękne. Bardzo zresztą podobne jak z książki „Wychowanie bez kar i naród” gdzie po raz pierwszy spotkałam się z tą koncepcją wychowania. Dalej jest ona jednak dla mnie dość trudna do wprowadzenia w życie. Chyba mam automatycznie wdrukowaną odpowiedź „pięknie!, jaki jesteś mądry!” jak Młody dobrze przeczyta bez pomyłki literki podczas zabawy :)

    • Może nie tyle trudnym co powiedziałabym trochę podniosłym. Trzeba jednak brać pod uwagę, że od napisania niektórych z nich upłynęło ponad 100 lat. Ale zdecydowanie polecam lekturę, ja się wciągnęłam. :)

      • Moje dzieci maja 2 latka i chciałabym wprowadzic metodę montessori. Niestety nie wiemod no zacząć. Co polecasz? Jaka publikacja mi pomoże / pokieruje mnie na właściwy tor?

        • Na początek bym Ci poleciła książkę Małgorzata Miksza – „Zrozumieć Montessori” oraz Susan Mayclin Stephenson – „Radosne dziecko” (jest do pobrania darmowo tutaj: http://www.bycrodzicami.pl/wp-content/uploads/radosnedzieckothejoyfulchild.pdf). Później już może coś autorstwa samej Marii Montessori, po polsku jest dostępne „Odkrycie dziecka”. Jeśli język angielski nie stanowi problemu, polecam też „The Montessori Method” (jest do pobrania tu: http://www.gutenberg.org/ebooks/39863). Miłej lektury i pozdrawiam serdecznie! :)

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *