PinterestFacebookInstagram

Moje Montessori

Montessori w domu czyli uczymy się od dzieci jak być wielkimi

Nasza dwujęzyczna codzienność

14 listopada 2015 | kategoria Inne różności

Nasza dwujęzyczna codzienność

Jesteśmy dwujęzyczną rodziną. I wychowujemy dwujęzycznego człowieczka. S. za chwilkę kończy 2 latka co oznacza, że jesteśmy dopiero na początku drogi. Ale pierwsze sukcesy już są. Jestem wielką miłośniczką języków obcych. Już idąc do liceum wybrałam szkołę bilingwalną, co oznacza, że odkąd skończyłam 14 lat, byłam w wielojęzycznym świecie na co dzień. Mając męża z innym niż mój językiem...

Czytaj Więcej

Nasza droga do samodzielnego jedzenia

21 października 2015 | kategoria Inne różności

Nasza droga do samodzielnego jedzenia

Kiedy zaczęłam prowadzić ten blog, nasz S. miał około 18 miesięcy. Jego droga do samodzielności w strefie jedzenia była wtedy już w dosyć zaawansowanym stadium. Bardzo żałuję, że nie mam z tamtego okresu więcej zdjęć, które zilustrowałyby jego podróż od pierwszych prób trzymania łyżeczki do bycia samodzielnym jadaczem, którym jest dzisiaj. Spróbuję zatem przynajmniej opisać doświadczenia, próby...

Czytaj Więcej

Montessori blogi na które zaglądam

13 października 2015 | kategoria Inne różności

Montessori blogi na które zaglądam

Blogi są dla mnie jednym z najważniejszych kanałów zdobywania wiedzy na temat wychowania montessoriańskiego. Jestem laikiem, nie mam ukończonego żadnego kursu czy studiów w temacie Montessori. Wiedzę czerpię z książek (w większości autorstwa samej Marii Montessori) oraz blogów, na których poznaję nie tylko wiedzę teoretyczną ale głównie praktyczną obserwując życie innych rodzin wprowadzających...

Czytaj Więcej

Dlaczego wybraliśmy Montessori i jak to u nas działa

29 maja 2015 | kategoria Inne różności

Dlaczego wybraliśmy Montessori i jak to u nas działa

Odkąd urodził się nasz kochany S., wszystko wywróciło się u nas do góry nogami. Z naiwnością, która być może spotyka wielu świeżo upieczonych rodziców, myślałam, że całą sytuację mamy pod kontrolą. Łóżeczko kupione, przewijak skręcony, ciuszki wyprane i wyprasowane, poradniki przeczytane. Będąc w ciąży miałam dużo czasu na czytanie, oczywiście przeważającą część mojej biblioteki stanowiły wtedy...

Czytaj Więcej