PinterestFacebookInstagram

Moje Montessori

Montessori w domu czyli uczymy się od dzieci jak być wielkimi

Charlotte Poussin „Metoda Montessori – naucz mnie robić to samodzielnie”

10 listopada 2017 | kategoria Biblioteczka Montessori

Jednym z pytań, które najczęściej mi zadajecie w wiadomościach, jest prośba o wskazanie odpowiedniej literatury, książek, źródeł do zdobywania wiedzy o metodzie Montessori. Stwierdziłam, że dobrym pomysłem będzie stworzenie nowej kategorii wpisów pt. Biblioteczka Montessori, w której będę pokazywać wam, oraz dzielić się moimi przemyśleniami i opiniami, różne książki o metodzie Montessori dostępne po polsku. Kiedy w tamtym tygodniu dotarła do mnie paczka z Wydawnictwa RM z kilkoma sztukami ich nowej książki w montessoriańskim temacie pomyślałam, że będzie to idealna okazja żeby w końcu zrealizować mój pomysł. Dlatego dzisiaj zapraszam was na mały podgląd książki autorstwa Charlotte Poussin pt. Metoda Montessori – naucz mnie robić to samodzielnie, która niedawno pojawiła się w Wydawnictwie RM. Zdradzę wam, że na końcu wpisu czeka na was również małe rozdanie. 😉


Moje Montessori Metoda Montessori Charlotte Poussin


Spróbuję wam odpowiedzieć na pytania o tej pozycji, które mogłyby was interesować: kto ją napisał, do kogo jest ona skierowana oraz co ciekawego można się z nej dowiedzieć.


Kim jest autorka książki?

Autorką książki jest Charlotte Poussin – dyplomowana nauczycielka Montessori (ukończyła kurs w AMIAssociation Montessori Internationale) pochodząca z Francji, dyrektor szkoły Montessori i prywatnie mama piątki dzieci. Pracowała również zagranicą, w różnych krajach Ameryki Południowej i Północnej. Po powrocie do Francji zdała sobie sprawę, że w jej kraju metoda Montessori jest mało znana, nierozumiana i jej postrzeganie jest pełne przesądów, dlatego zaczęła pisać książki skierowane do szerszej publiczności (głównie do rodziców). Pierwszą z tych książek była Apprends-moi à faire seul, la pédagogie Montessori expliquée aux parents, która właśnie pokazała się w polskim tłumaczeniu pt. Metoda Montessori – naucz mnie robić to samodzielnie. Najwięcej uwagi poświęca ona grupie wiekowej 3 – 6 lat. W innych językach pokazały się również jej kolejne książki poświęcone innym grupom wiekowym: Montessori de la naissance à 3 ans, apprends-moi à être moi-même (Montessori od urodzenia do lat trzech – naucz mnie być samym sobą) oraz Montessori de 6 à 12 ans, apprends-moi à penser par moi-même (Montessori od 6 do 12 lat – naucz mnie myśleć samemu). Na ich tłumaczenie na język polski będziemy musieli jeszcze poczekać. Ja już miałam przyjemność oglądać książkę skierowaną do rodziców dzieci w najmłodszej grupie wiekowej, dlatego że niedawno pokazała się ona w tłumaczeniu słowackim. 😉

(informacje o autorce zaczerpnęłam stąd oraz stąd)


Moje Montessori Metoda Montessori Charlotte Poussin 7


Do kogo skierowana jest ta książka?

Jak sugeruje jej podtytuł Wprowadzenie dla rodziców skierowana jest głównie do nich. Bardziej konkretnie do rodziców dzieci w wieku od trzech do sześciu lat, dlatego że spora część książki poświęcona jest właśnie tej grupie wiekowej i aktywnościom do niej skierowanych. Myślę jednak, że bardzo dużo przydatnych informacji znajdą w niej wszyscy pragnący zgłębić temat pedagogiki Montessori: jej historię, zasady czy etapy rozwoju dziecka. Jeśli jednak chodzi o pomoce, materiały, przystosowanie otoczenia do potrzeb dziecka czy podejście do dyscypliny – te tematy są zgłębione biorąc pod uwagę właśnie grupę wiekową 3 – 6 lat.


Co znajdziecie w tej ksiażce?

Książka podzielona jest na sześć części. Pierwszy rozdział poświęcony jest życiorysu Marii Montessori, historii powstania jej metody nauczania oraz poglądu jak popularna jest ona dziś. (Tutaj mam małe zastrzeżenia do tłumaczki, dlatego że autorka często odwołuje się do sytuacji we Francji i aż by się prosił mały przypis odnoszący się np. do liczby szkół Montessori w Polsce o liczbie których we Francji autorka wspomina. Tak samo na końcu rozdziału jest lista książek autorstwa Marii Montessori, których nazwy są przetłumaczone na język polski i czytelnik może odnieść wrażenie, że rzeczywiście są one dostępne po polsku, ale niestety większość z nich nie jest. Można by taką informację zamieścić w przypisie. Ciekawe jest też to, że nie ma wśród nich Odkrycia dziecka, czyli jednej z dwóch książek Marii Montessori faktycznie dostępnych po polsku. 😉 Dodam tylko, że na końcu książki znajduję się bibliografia i tam już wszystko jest jak najbardziej w porządku.)

W drugim rozdziale można przeczytać wiele wartościowych informacji na temat rozwoju dziecka i jego etapach. Wytłumaczone zostaną bardzo ważne montessoriańskie pojęcia jak chłonny umysł czy faza wrażliwa. Zgłębione są również pojedyncze fazy wrażliwe: na porządek, na ruch, na język itp.


Moje Montessori Metoda Montessori Charlotte Poussin 3


W dalszej części książki pokazane jest środowisko przedszkolne oraz szkolne. Myśle, że jest to cenny rodział dla osób, które nie do końca wiedzą, jak takie przedszkole czy szkoła Montessori wygląda i czym różni się ona od placówek konwencjonalnych. Przedstawione jest otoczenie, sposób pracy, materiały (podzielone na sensoryczne, językowe, życie praktyczne itp.) czy rola wychowawcy. Całość dopełnonia jest zdjęciami klas, pojedynczych pomocy czy dzieci z nimi pracujących dzięki czemu można sobie stworzyć bardzo realny obraz o tym, jak to wszystko naprawdę wygląda.


Moje Montessori Metoda Montessori Charlotte Poussin 4


Moje Montessori Metoda Montessori Charlotte Poussin 2


Moje Montessori Metoda Montessori Charlotte Poussin 5


Jak już wspominałam, książka jest skierowana głównie do rodziców i znajduje się w niej również obszerny rozdiał pt. Montessori w domu, który zaczyna się tymi słowami:


Stosowanie pedagogiki Montessori w domu polega przede wszystkim na zmianie spojrzenia na dziecko. To stan ducha, a nie wykorzystanie tego czy innego materiału dydaktycznego. Warto o tym pamiętać.

s. 111


Myślę, że ten właśnie rozdział okaże się dla większości rodziców najbardziej pomocny. Można w nim znaleźć odpowiedzi na wiele pytań dotyczących komunikacji z dzieckiem, okazywania mu szacunku, reagowania w trudnych momentach, stawiania granic czy przgotowanego otoczenia. Poruszone są również bardzo ciekawe tematy nagród i kar (których się w pegadogice Montessori nie stosuje) czy realizmu zamiast fikcji (o to też mnie bardzo często pytacie! 😉 ).

Ostatnią część książki tworzą pomysły na aktywności pedagogiczne dla dzieci w wieku 3 – 6 lat z różnych dziedzin (życia praktycznego, edukacji językowej, sensoryki itp.). Na końcu książki znajdują się również tzw. Fiszki aktywności, czyli gotowe pomysły na prace wraz z informacjami takimi jak wiek dziecka, dla którego dana aktywność jest przeznaczona, cele, potrzebne materiały czy opis prezentacji.


Moje Montessori Metoda Montessori Charlotte Poussin 1


Moje Montessori Metoda Montessori Charlotte Poussin 6


Czego w tej książce nie znajdziecie?

Jeśli szukacie książki, w której opisanie będą poszczególne pomoce oraz sposób pracy z nimi, nie tutaj powinniście szukać tego typu informacji. Ta książka wprowadzi was w ogólny temat metody Montessori, jej założeń, zasad, typu pomocy w niej używanych. Nie dowiecie się z niej jednak jak np. pracować z różową wieżą czy kiedy ją dziecku zaprezentować. Wszystkie najważniejsze aspekty tej pedagogiki są w książce wspomniane i zaprezentowane, ale, jak już sam tytuł sugeruje, w ilości dostosowanej do rodziców. Autorka nie idzie do głębi, próbuje raczej ogólnie zaprezentować rzeczy najważniejsze.

A może szukacie książki dla kogoś, kogo chcielibyście z metodą Montessori zaznajomić? Wtedy ta książka będzie strzałem w dziesiątkę.


Nie da mi nie wspomnieć jeszcze o stronie graficznej, która, muszę przyznać, mnie trochę denerwowała. 😉 Książka jest dosyć kolorowa (tak niemontessoriańsko 😉 ) i co kilka stron pośród rozdziałów pojawiają się historie różnych osób: byłego ucznia szkoły Montessori, nauczycieli czy rodziców co akurat mnie trochę dekoncentrowało podczas czytania. Ale to są sprawy zdecydowanie drugorzędne.


Podsumowując: uważam, że jest to pozycja zdecydowanie warta uwagi. Myślę, że będzie to jedna z książek, które będę polecać osobom chcącym zaznajomić się z tematem metody Montessori.



Spodobała wam się ta książka? A może chcielibyście ją mieć w swojej biblioteczke? Dostałam dwie jej kopie od Wydawnictwa RM do rozdania moim czytelnikom i chętnie je komuś z was przekażę. 😉 Wystarczy jak napiszecie mi w komentarzu, jakich informacji najbardziej szukacie w tej książce i ja spośród was wylosuję dwie osoby, do których powędruje ta książka. Trzymam kciuki! :)


Moje Montessori Metoda Montessori Charlotte Poussin rozdanie


(Pod uwagę będę brać tylko komentarze zamieszczone pod tym wpisem, nie na Facebooku czy Instagramie. Na wasze odpowiedzi czekam do niedzieli 12. 11. 2017 do godziny 22:00. Wyniki rodzania opublikuję w tym miejscu w poniedziałek 13. 11. 2017 dopołudnia. Wysyłka tylko na terenie Polski. 😉 )



Koniec rozdania. :)

Dziękuję wam bardzo za wszystkie wasze komentarze. Spośród nich wylosowałam dwa i to do was – Justyno i Karolino – trafią książki. :) Gratuluję i wyczekujcie odemnie maila z informacjami dotyczącymi wysyłki.

Save

Save

Save

Save

Save

Poinformuj znajomych


Share on FacebookPin on PinterestTweet about this on TwitterShare on Google+Email this to someone

Powiązane wpisy

Komentarze

  1. Miriam, Dziękuję za recenzję książki, dużo mi wyjaśniłaś.

    Jestem mamą, która chce wychować swoje dzieci w duchu Montessori.
    Książka z pewnością nakreśli mi moją drogę do tego,
    bym potrafiła nauczyć moje dzieci samodzielności.
    W książce będę szukała:
    – o Montessori w domu
    (jak wprowadzać metodę, jak uporządkować otoczenie,
    o stanie ducha i spojrzenie przez ten pryzmat na moje dzieci),
    – informacji na temat rozwoju dziecka, o jego aktywności szczególnie w wieku 3-6 lat,
    – informacji, jak poprawianie komunikować się z dziećmi,
    jak okazywać im szacunek, a jednocześnie wyznaczać granice, tak bardzo im potrzebne.

    Książka ta pozwoli mi usystematyzować moją wiedzę na temat Metody Montessori w domu.
    Osiągnę wiedzę na temat rozwoju i potrzeb dziecka.
    Myślę, że to takie kompendium wiedzy w temacie Montessori.

    P. S. Cytat ze s. 111 postawił mnie na nogi, dał mi nową wiarę
    w siebie i moje możliwości. Dał do myślenia, że pomoce nie są tak ważne, a o nie właśnie najbardziej się obawiałam, że takowych nie posiadam.

    Pozdrawiam, Wiola

  2. O metodzie Montessori dowiedziałam się dopiero po urodzeniu trzeciej córki.Niestety córka chodzi do zwykłego przedszkola ale elementy Montesori chciałabym wprowadzić w domu .Tak aby córka mogła wykorzystać swój potencjał zanim pójdzie do szkoły.Już teraz jako trzylatka ciekawa jest na jaką literę zaczynają się dane przedmioty i chciałabym wprowadzić jej litery.

  3. Dopiero zaczynam swoją przygodę z pedagogika MM…książka ta będzie dla mnie cennym źródłem porad i informacji.

  4. Od września moje dziecko chodzi do przedszkola Montessori, z racji tego,iż bylo to przedszkole najbliżej naszego miejsca zamieszkania. Jako rodzic chciałabym zaglebic sie w ta metodę i prowadzić dziecko ta metoda takze w domu. Niestety w Internecie nie ma wiele informacji na ten temat. W książce chciałabym znaleźć informacje na temat jak przygotować otoczenie w domu, aby bylo dostosowane do dziecka. Chciałabym takze dowiedzieć sie, w jaki sposób komunikować sie z dzieckiem bez konieczności stosowania kar i nagrod.

  5. Jestem Mamą dwóch uroczych chłopców. Bardzo interesuje mnie rozwój dziecka i fazy wrażliwe. Chce dać moim synom lepszy start w życie. Dlatego poszukuje pomysłów na nasze codzienne życie, by dzięki naszym wspólnym przeżyciom stawali się silniejsi i pewniejsi siebie. Chce im pomóc w tym by byli samodzielni – szukali swoich rozwiązań. Obserwując i podsuwać pomysły…odpowiednie do ich wieku i etapu rozwoju.

  6. Książka zainteresowałam mnie jako rodzica prawie 3latki, która niestety nie ma dostępu do przedszkola Montessori. Chciałabym dowiedzieć się więcej na temat faz wrażliwych aby móc pracować z córką w domu. Myślę że ta książka byłaby dużą pomocą, jako że wolę jednak słowo drukowane 😊

  7. Witam, jestem mamą 4-letniej niepełnosprawnej dziewczynki, od urodzenia borykamy się z różnymi problemami, ale dzięki bardzo intensywnej terapii jesteśmy na właściwej drodze aby moje dziecko mogło normalnie funkcjonować dlatego też zainteresowała mnie MM, chciałabym bardzo aby moja Milenka była samodzielna i kreatywna w maksymalny dla niej sposob, myślę że ten sposób edukacji bardzo jej w tym pomoże i bardzo chciałabym pogłębić wiedzę na ten temat.

  8. Metoda Montessori bliska jest memu sercu i chciałabym, aby wychowanie córeczki przebiegało w duchu Montessori. Jak przekazać tę chęć innym członkom rodziny? Dziadkom? Wujkom i ciociom? Jak sprawić, żeby trafiały do nas prezenty zgodne z filozofią Montessori? Chętnie puszczę tę książkę w rodzinny obieg, a za jakiś czas, przy rodzinnym stole będzie okazja do mądrej rozmowy na temat refleksji po lekturze. I może w podejściu do Lusi się coś zmieni… oby! 😊

  9. Chłonę wiedzę dotyczącą MM, ponieważ tak chcę prowadzić moje dziecko. Cała książka będzie wspaniałym uzupełnieniem wiedzy. Z pewnością będę dla syna szukać placówki MM dlatego bardzo interesuje mnie rozdział poświęcony temu zagadnieniu. W drugiej kolejności poszukuję wiedzy na temat MM w domu, i ta pozycja pewnie rzuci światło na to jak, kiedy, po co. Dodatkowo rozwój dziecka jest czymś pasjonującym. Wraz z mężem uznaliśmy, że jest to najwspanialsza podróż móc obserwować jak nasz synek rośnie zmienia się, więc rozdział dotyczący tej dziedziny również będzie pomocny. Wspaniale byłoby wygrać taka książkę. Pozdrawiam

  10. Biorąc pod uwagę fakt, jak mało jest książkę o pedagogice Montessori w języku polskim, bardzo bym chciała mieć tę pozycję w swojej biblioteczce domowej.

  11. Jestem nauczycielką w klasie Montessori i mimo że z metodą znam się od dawna to zauważam w tej książce dużo inspiracji na rozwinięcia materiału. Dotatkowo byłaby idealna żeby przybliżyć metodę rodzicom, ktrzórzy bardzo chcą poznać lepiej pedagogikę MM aby wspierać swoje dzieci.

  12. Czego ja bym szukała… Przede wszystkim usystematyzowania tego, co już wiem, porządku jakiegoś. Czytam na temat Montessori, ale nie w jednym kontekście, przydałoby się raz, a dobrze. Do tego bardzo ważny byłby dla mnie rozwój dziecka, no córka mi rośnie i chciałabym jej nie przeszkadzać swoją matczyną opieką 😉

  13. My dopiero dosłownie raczkujemy z metodą Montessori. Może troszkę po omacku, ale idziemy w to. Gorzej jednak przekonać teściową;) Może książka pomogłaby nam zatrzymać lawinę platikowych grajków i ukrócić te wszystkie „grzeczne dziewczynki” i ” bardzo ładnie”. Liczymy na pomoc!

  14. Dla mnie najbardziej interesujące i poszukiwane są informacje o spojrzeniu Marii Montessori na rozwój dziecka i jak rodzic czy wychowawca z tym rozwojem może współpracować. :-)

  15. Montessori? Kto to taki?
    Człowiek to, czy jakieś ptaki?
    Odpowiedź tę już poznałam…
    Się w Kobiecie zakochałam,
    Gdyż historię jej zgłębiłam.
    W temat nieźle się wkręciłam!
    Jednak… Montessori w domu.
    Czy wymaga zmian ogromu?
    Jak sobie z brzdącem poradzić…
    Bez nagród? Proszę doradzić!
    Kar w ogóle nie stosować?
    Jak autorytet budować…
    Nasuwa się pytań wiele.
    Jednak ważne są tu cele!
    Pełen szacunku dom mieć?
    Wystarczy „robić” i chcieć!
    A mieć w domu Dziecko „cudne”…
    Tak, to w cale nie jest trudne!

    Dzie

    • Gratuluję! :) Jeszcze dzisiaj wyślę do Ciebie maila w sprawie wysyłki książki. 😉

  16. Od jakiegos czasu fascynuje mnie pedagogika MM ale dopiero odkad mam dziecko zaczelam zglebiac temat. Chcialabym ta fascunacja zarazic meza, byc moze ta lektura by nam pomogla. I przy okazji mam pytanie – ktora pozycjia opisuje pomoce i sposob pracy z nimi?

    • To jest trudne pytanie, o pozycje tego typu w języku polskim jest trochę ciężko. W Wydawnictwie RM pojawiła się pozycja pt. „Metoda Montessori w domu” z inspiracjami na prace w domu i konkretnymi aktywnościami. Więcej na jej temat Ci nie powiem, dlatego że jeszcze jej nie czytałam. Obecnie czekam na przesyłkę z wydawnictwa i za jakiś czas pojawi się na blogu jej recenzja. Na razie zapraszam do Agnieszki 😉 : http://www.ed-montessori.pl/praktyczne-montessori-w-domu
      Jeśli chodzi o pozycje nie w języku polskim, polecałabym Ci książkę Elizabeth G. Hainstock: „Teaching Montessori in the home – The pre-school years”. Ja mam ją w tłumaczeniu czeskim i jest to bardzo praktyczna książka: zawiera podstawy metody Montessori, opis otoczenia jakie powinniśmy przygotować w domu oraz opis konkretnych pomocy i aktywności wraz z wiekiem (orientacyjnym) i dokładnym opisem prezentacji. Na końci książki znajdują się również wskazówki jak wiele tych pomocy wykonać samodzielnie w domu. Jak sugeruje tytuł książki, jest ona przeznaczona dla grupy wiekowej 3-6 lat.

      Jeśli natomiast chodzi o grupę 0-3 lata, polecam zajrzeć do SImone z The Montessori Notebook: http://www.themontessorinotebook.com/wp-content/uploads/2016/11/TheultimatelistofMontessoriactivitiesforbabiestoddlersandpreschoolers.pdf

  17. Witam, jestem Mamą 3l Hani i 2l Jasia. Do tej pory nie korzystałam z żadnej metody wychowawczej. W wychowaniu swoich dzieci staram się kierować sercem, jednak wiem że czasami trzeba czerpać inspirację również z innych źródeł. Dla swoich dzieci chciałabym zapewnić jak najlepszy rozwój, by mogły jak najlepiej poradzić sobie w dorosłym życiu. Chcę poznać ich samych oraz ich czasami dla mnie niezrozumiałe zachowania. Czuję, że ta książka mogłaby mi w tym pomóc.. !! Pozdrawiam

  18. Tę książkę widziałam ostatnio w gazetce sklepu Lidl, będzie dostępna od 13 listopada 😉 i od razu mnie zaciekawiła, pomyślałam sobie, że tak mało wiem o ten innej niezwykłej metodzie pokazywania świata rosnacemu małemu człowiekowi, a mam w domu 3,5 latka i po prostu wiem, że muszę ja mieć 😊 może mi się poszczesci 🤗🤗

  19. Szukam książki, która w temat pedagogiki Montessori wprowadzi mojego męża. „Zrozumieć Montessori” okazała się dla niego niestrawna a sądząc po recenzji ta pozycja mogłaby być przystępnejsza. Mąż ogólnie zgadza się ze mną w spojrzeniu na relacje z naszym synkiem ale kiedy przychodzi np do modyfikacji mieszkania żeby było przyjazne dla małego widzę jego wątpliwości. Nie mamy w swoim otoczeniu rodziców, którzy podchodzą do dzieci tak jak my. Rodzina i przyjaciele stukają się w głowy, wiec każda pomoc i wsparcie merytoryczne w formie papierowej do pokazania światu będzie niezbędne 😉

  20. O otoczeniu czy pomocach wiem już całkiem sporo, a w internecie można znaleźć wiele propozycji aktywności, również na Twoim blogu :) Bardziej interesują mnie kwestie wychowawcze i komunikacja z dzieckiem, a skoro tego nie brakuje w tej książce, miło byłoby się z nią zapoznać :)

  21. Dla mnie najważniejsze, to jak uciszyć głos podszeptujący wiecznie:daj ci pomogę, daj pokażę jak zrobić, czy o zgrozo-daj zrobię to lepiej.

  22. O Montessori wiem nie wiele. Internet jest moim jedynym źródłem. Bardzo interesuje mnie ta metoda i podoba mi się. Chciałabym dowiedzieć się coś więcej. Książka na pewno wiele rozjaśniłabym mi w głowie.
    Nigdy nic nie wygrałam :) a być wylosowanym i do tego dostać niebylejaką książkę byłoby super! Miałabym prezent na Mikołajki :)

  23. Jestem mamą dwóch chłopców (1 i 3 lata) których niespożytą energię chciałabym ukierunkować na piznawanie siebie i otaczającego świata wg Marii Montessori. W planach mam danie ich do szkoły podstawowej Montessori i chciałabym żeby naturalnie weszli w ten ciekawy świat.

  24. Jestem mamą Marianny, która skończyła niedawno 2 lata. Ponieważ wróciłam do pracy Marianna została w domu z nianią. Mamy szczęście, że dobrze trafiliśmy – na ciepłą, dobrą i otwartą na nowe osobę. Ta książka byłaby właśnie idealnym prezentem dla niej, ponieważ zależy nam żeby kontynuować z Marianną pracę metodą MM. Niestety nie zawsze mam czas tłumaczyć naszej niani na czym ona polega – przeważnie ja wracam z pracy, a niania idzie do domu. Myślę jednak, że ta książka w prosty sposób przekaże jej o chodzi w pedagogice MM i pomoże zrozumieć dlaczego tak bardzo zależy nam w domu na wychowaniu naszej córki w tym duchu.

  25. Chciałabym się dowiedzieć jakimi mtetodami czy też pomocami wspierać dziecko na poszczególnych etapach rozwoju. Montessori interesuje się od kilku miesięcy. W tym samym czasie pochłonął mnie bez reszty minimalizm. :)

  26. wielokrotnie słyszałam o metodzie Montessori, ale nigdy nie miałam jeszcze okazji wgłębić się w jej szczegóły. Bardzo mnie to interesuje, dlatego też z chęcią przeczytam tą książkę.

  27. Bardzo chciałabym mieć tę książkę w swojej biblioteczce. Zwłaszcza, że na rynku wciąż dostępnych jest niewiele pozycji w języku polskim. Niedawno przeczytalam ,,Odkrycie dziecka” i mam chęć na więcej:) Pasjonuje się metodą Montessori i staram się wychowywac córki w duchu jej założeń. Myślę, że w tej książce znalazlabym wiele praktycznych wskazówek na temat przystosowania otoczenia (wciąż walczę z nadmiarem przedmiotów) i aktywności jakie moglabym proponowac moim dziewczynkom:) Pozdrawiam serdecznie Emilia

  28. Ja dopiero od niedawna zaczęłam przygodę z pedagogikę wg . M. Montessori i każda książka jest dla mnie cennym źródłem informacji i porad. Powolutku wprowadzamy montessoriańskie zasady w domu więc szukamy wszelkich inspiracji i porad, które pomogą nam odnaleźć się w nowej „rzeczywistości”:)

  29. Dopiero zaczynamy nasza przygode z Montessori, a wiec jestesmy spragnieni wszelkiej wiedzy na ten temat :)

  30. W Metodzie Montessori dopiero raczkuje. Zaczęłam zgłębiać temat jakiś miesiąc temu i jestem aktualnie na etapie czytania 3 książki. Poszukuję dalszych pozycji godnych polecenia,ponieważ według mnie to bardzo ważne aby zdobywać wiedzę w ten sposób. Jestem mamą 19 miesięcznej córeczki, a za 2 miesiace przyjdzie na świat druga. Chcę aby wyrosły na wartościowych ludzi,chce spędzać z nimi czas w ciekawy i atrakcyjny sposób. Liczę,że i ta pozycja poszerzy moja biblioteczke :)

  31. Jestem od dłuższego czasu zafascynowana metodą Montessori, Chciałabym wprowadzić też męża w tę filozofię i z tego, co piszesz wnioskuję, że ta książka będzie do tego idealna.

  32. Raczkuję dopiero w Montessori i szukam publikacji, które pomogą mi wprowadzić te metode do naszego życia na codzień.

  33. Najbardziej chciałabym pomóc mojej córce dwulatce nauczyć się koncentrować na jednym zadaniu naraz. Obecnie jest zafascynowana literami i cyframi więc chce jej zacząć sensownie pokazać je i szukam idealnego sposobu. Chociaż najbardziej książka przydałaby się babcią które chcą zalać pokój Małej gigantyczną ilością zabawek i dziwnych różowy książeczek.

  34. Jestem początkującym nauczycielem, już na studiach miałam możliwość poznać pedagogikę Marii Montessori oraz jej założenia i nie ukrywam, że powoli co raz bardziej zaczyna mnie fascynować (stąd też moje wizyty na Pani blogu). Chciałabym móc zacząć wykorzystywać elementy Montessori w swojej codziennej pracy z dziećmi, dlatego też bardzo przydałaby mi się na półce pozycja Charlotte Poussin :-)

  35. Chciałbym się zapoznać z podstawowymi założeniami metody montessori.
    Czasem mam wrażenie, że gdzieś w poszukiwaniu drewnianych zabawek gubi się prawdziwe serce montessori.

  36. Jestem mamą, studentką pedagogiki, pasjonatką pedagogiki Marii Montessori. Książkę chciałabym przeczytać z ciekawości i z chęci zdobycia nowych informacji o metodzie. Ale przede wszystkim chciałabym tą książkę puścić w świat i przekazać koleżankom, które mają małe dzieci oraz tym, które będą pracować z małymi dziećmi – myślę, że montessoriańskie podejście do dziecka jest na tyle piękne, że należy je szerzyć :)

  37. Jestem nauczycielem w przedszkolu w którym bardzo stawia się na rozwijanie samodzielności u dzieci. W tej książce szukałabym więc inspiracji, pomysłów na ciekawe zajęcia dla dzieci.

  38. To jest książka idealna dla mie. Corka ma 3 latka i 8 miesięcy, chodzi do przedszkola Montessori a ja nie końca rozumiem pewnych zasad i zachowań nauczycieli wobec dzieci.

  39. Jestem nauczycielem Montessori, a książka zwróciła moją uwagę ponieważ szukam czegoś z literatury dla rodziców. Często zdarza się, że to oni nie rozumieją do końca czym jest ta metoda i na czym polega nauka ich dzieci.

    • Gratuluję! :) Jeszcze dzisiaj wyślę do Ciebie maila w sprawie wysyłki książki. 😉

      • Wielkie dzięki, Już nie mogę się doczekać :)

  40. Witam. Jestem mamą trójki dzieci ( 10- latki, 7-latki i 8-miecięcznego synka). Na przestrzeni czasu widzę wpływ wychowania na kształtowanie się młodej osobowości. (Muszę podkreślić, że dziewczyny to prawdziwe indywidualistki) Pod wpływem macieżyństwa otworzyły mi się oczy na zachwania społeczne. Od dziesięciu lat szukam informacji w literaturze i prasie o wychowaniu, które systematycznie wprowadzam w naszym domu. Temetyka Montesori bardzo mnie interesuje ponieważ małymi kroczkami stważam środowisko do rozwoju najmłodszej latorosli, które musi się komponować z przestrzenią pozostałych domowników.

  41. Jestem młodą mamą. W literaturze pedagogicznej szukam inspiracji do siedzenia czasu z moim maleństwem. Chce wprowadzić jakość w nasze życie, szukam spójnej koncepcji metody, pomysłów na uatrakcyjnienie wspólnego czasu, na ciekawe aktywności. Jednym słowem szukam inspiracji na wspólne spędzenie czasu z korzyścią dla malucha.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *